Życiowy Survival w Lublinie
Życiowy survival to projekt, realizowany przez młodzież z Fundacji Sempre a Frente w Lublinie. W marcu spotkałem się z grupą uczestniczącą w programie na warsztatach wprowadzających do projektowania gier.
psycholog, doradca zawodowy, trener
Życiowy survival to projekt, realizowany przez młodzież z Fundacji Sempre a Frente w Lublinie. W marcu spotkałem się z grupą uczestniczącą w programie na warsztatach wprowadzających do projektowania gier.
Recepta na wyciśnięcie więcej ze studiów w dwóch słowach? Koło naukowe! Ostatni weekend spędziłem w Spale wspólnie z zespołem SKN HRM.
Przygotowywanie szkolenia dawno nie dało mi tyle frajdy. Kiedy projektowałem zadania do gry terenowej, czułem się pochłonięty bez reszty. Ale nie to było najważniejsze. Premierowe spotkanie polskiej sieci Europeers przyniosło kilka wyzwań i jeszcze więcej możliwości.
Jaki jest sposób na projekt? Jak planować działania, które odpowiedzą na faktyczne potrzeby mieszkańców? Gdzie szukać środków na realizację pomysłów? Dlaczego konsultacje społeczne i skuteczna współpraca są kluczowe dla rozwoju miasta? Zapraszam na relację z warsztatów, otwierających projekt Wspólne miasto.
W semestrze zimowym 2020/2021 wróciłem do prowadzenia popołudniowych warsztatów w ramach Studenckich Czwartków. 21 stycznia przygotowałem Gry komunikacyjne – propozycję, która łączyła pracę nad efektywną komunikacją z grami szkoleniowymi.
Zostań w domu, graj w planszówki. To hasło trwającej od kilku tygodni akcji, w którą włączyli się czołowi wydawcy gier bez prądu w Polsce. Więcej o inicjatywie (i samych planszówkach) możesz przeczytać w najnowszym tekście na stronie Biura Karier UŁ.
Jeśli miałbym wskazać wydarzenie, którego najbardziej nie mogę się doczekać, za sprawą Laboratorium Gier wszystkie szkolenia i warsztaty schodzą na dalszy plan. Na trzy dni Wrocław stał się stolicą projektantów-amatorów. Z dzisiejszego wpisu dowiesz się m.in. jak przywołać prastare bóstwa, dlaczego curling może być inspirujący oraz jak wyglądały rodzinne relacje w starożytnym Egipcie.
Gdybym miał wskazać w swojej pracy inicjatywę, która daje mi najwięcej przyjemności, Studenckie Czwartki z pewnością plasowałyby się w czołówce. Wczorajszy warsztat dla uczestników był okazją do wcielenia się w śledczych, rozwiązujących sprawę tajemniczego zniknięcia łódzkiego psychiatry. Dla mnie stanowił szansę do testowania autorskiej gry szkoleniowej.
Dojazd do pracy zajmuje mi nieco ponad 40 minut. Czas spędzony w tramwaju wydaje mi się krótszy dzięki książkom, które zabieram w podróż. Zastanawiając się nad kolejnym wpisem dotykającym obszaru społecznej zmiany, przypadkiem trafiłem na imitujące książki ławeczki, rozstawione wzdłuż ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. W dzisiejszym wpisie przedstawiam wybrane akcje promujące czytelnictwo. Pojawią się dobrze znane programy i mniejsze inicjatywy. Będzie (trochę) o planszówkach, fotografii i… wróżeniu z tatuaży.
W samym sercu kaszubskich lasów czai się mrok. Wszystko za sprawą uczestników Laboratorium Gier 5 i uwolnionych przez nich strachów. W dzisiejszym tekście pojawią się m.in.: rozrywkowe szkielety, Kuba Zszywacz i… spaghetti grozy. Mnie udało się wrócić, ale czy inni mieli tyle samo szczęścia?