Nigdy nie pracowałem w marketingu, ale… rozumiem potrzeby klientów. A to coś, co mogło przydać się uczestni(cz)kom Marketing też Sztuka – wydarzenia organizowanego przez Studenckie Koło Naukowe MarkeTEAM.
Jedną z najlepszych rzeczy, które spotkały mnie w trakcie pracy w Biurze Karier UŁ, był kontakt z kołami naukowymi i organizacjami studenckimi. Stworzyłem program Aktywni Mogą Więcej!, w ramach którego spotykałem się z nimi podczas dedykowanych warsztatów i szkoleń.
Po odejściu z uczelni nadal z zainteresowaniem śledzę, co dzieje się z łódzkimi kołami. Jesienią – wspólnie z Fundacją Uniwersytetu Łódzkiego – działaliśmy w ramach programu Łódź Innovation Heroes. W marcu wziąłem z kolei udział w konferencji Marketing też Sztuka, organizowanej przez SKN MarkeTEAM.
Drabina problemu
Czego może nauczyć marketingowców ktoś, kto nigdy nie pracował w branży?
Dzieliłem się tym, w czym jestem dobry – Design Thinking i twórczym rozwiązywaniem problemów. A konkretniej – jednym z narzędzi, bo na tyle pozwalały ramy czasowe konferencji.
Przygotowałem mini-warsztaty, wprowadzające do drabiny problemu: narzędzia, które pozwala docierać do realnych potrzeb i – dzięki temu – lepiej zrozumieć motywacje klienta. Można wykorzystać je przed startem procesu Design Thinking, do zweryfikowania czy problem, nad którego rozwiązaniem mamy pracować, na pewno został dobrze określony.

Podczas zajęć zaprosiłem grupę do sprawdzenia drabiny problemu w działaniu. Zespoły otrzymały to samo zadanie – każdy z nich zastanawiał się jak moglibyśmy pomóc nowej organizacji studenckiej w budowaniu widoczności na uczelni.
Zamiast – odruchowo – przechodzić do generowania pomysłów, zaczęliśmy od eksplorowania wyzwania i lepszego zrozumienia potrzeb, które mogą za nim stać. Dzięki temu każda z grup finalnie zaproponowała inne rozwiązanie, kładąc nacisk na inny aspekt i motywacje.
Pierwszy krok
Czy w ten sposób wyczerpaliśmy temat? Absolutnie nie. Z myślą o tych, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na temat drabiny problemu, przygotowałem pakiet materiałów uzupełniających i przykłady sytuacji, w których narzędzie może okazać się szczególnie przydatne w pracy osób, zajmujących się marketingiem.