Akademia Społecznego Lidera. Jak pozyskiwać Partnerów do działań?

Akademia Społecznego Lidera to program szkoleniowy, skierowany do osób, które chcą działać na rzecz lokalnej społeczności: z pomysłem i efektywnie. 7 listopada prowadziłem w nim warsztaty, poświęcone budowaniu partnerstw i współpracy międzysektorowej.

Za programem stoi Art of Training. Monika i Radek od lat – oprócz prowadzenia firmy – aktywnie działąją na rzecz trzeciego sektora w Łodzi. Powołali Fundację Łódzka Akademia Kobiecości, realizują projekty i programy dla mieszkańców (w tym cykl śniadań networkingowych, łączących biznes, instytucje publiczne i NGO).

Akademia Społecznego Lidera to kolejny krok, w którym dzielili się swoimi doświadczeniami, zapraszając do współpracy również innych trenerów z doświadczeniem wyniesionym z organizacji pozarządowych.

W programie znalazły się tematy, zwierającepakiet przydatnych umiejętności dla kogoś, kto planuje założenie własnego NGO:

  • mapowanie zasobów
  • cykl życia projektu
  • diagnoza lokalnych potrzeb
  • budowanie zespołu i angażowanie wolontariuszy
  • pozyskiwanie środków
  • zakładanie organizacji krok po kroku
  • wykorzystanie AI w lokalnych działaniach

Były też inne wątki – w tym moje zajęcia.

Akademia Społecznego Lidera

Różne interesy, wspólna sprawa

Przygotowałem warsztaty, dotyczące budowania Partnerstw i współpracy międzysektorowej. Pomyślałem, że dobrym punktem wyjścia będzie zanurzenie grupy w doświadczeniu.

Wykorzystałem grę Rozegraj miasto, którą Urząd Miasta Warszawy zaprojektował z myślą o konsultacjach społecznych. Jej założenia są proste: gracze wcielają się w role władz miasta i trzech grup interesów. Każda z nich ma inne cele, ale sprawa, wokół której dyskutują, jest wspólna – chodzi o zabudowę miasta i nowe inwestycje.

To mechanizm, który znajduje odzwierciedlenie w partnerstwach – organizacje pozarządowe wchodzą we współpracę z różnymi zasobami, ambicjami i wizją na ich realizację. Zależało mi na tym, żeby skłonić grupę do głębszej refleksji nad tym, co oznacza Partnerstwo i czy zawsze musimy zgadzać się w stu procentach, kiedy realizujemy działania wspólnie z innymi (spoiler: nie musimy).

Partner czy sponsor?

W zasadzie od początku mojej zawodowej kariery przeplatały się trzy ścieżki: budżetówka, organizacje pozarządowe i biznes. Wiele projektów, które realizowałem, wymagało pozyskiwania Partnerów, jeszcze częściej na moją skrzynkę mailową wpadały propozycje współpracy, prośby o wsparcie albo (podczas najdłuższego, uczelnianego rozdziału) o patronat.

Zdecydowana większość z nich byłą rozsyłanym masowo szablonem. A to nie działa. A jeśli nawet – o wiele gorzej, niż szyta na miarę oferta.

W trakcie warsztatów starałem się pokazać, że dobra oferta łączy trzy elementy:

  • zmienia sposób myślenia o Partnerze – partnerstwo to nie przelew, jeśli liczysz wyłącznie na wsparcie finansowe – szukasz sponsora
  • komunikuje z głową (i precyzją) – oferta współpracy nie powinna być wyłącznie opowieścią o Tobie i Twojej organizacji (serio, to nie jest tak ciekawe dla innych, jak może Ci się wydawać) – określ rolę Partnera, daj znać, dlaczego odzywasz się włąśnie do niego i powiedz, co możesz zaoferować w zamian
  • buduje wiarygodność i relacje – tu pomogą twarde dane (emocje i wizja to za mało – fakty, liczby i wcześniejsze doświadczenia są bardziej wiarygodne, niż deklaaracje); dobrze też, jeśli Twoja aktywność nie ograniczy się do wysyłki maila i zadbasz o prawdziwy kontakt – to pomaga

Trzymam kciuki za osoby uczestniczące w programie – powodzenia w realizacji oddolnych działań, które prowadzą do realnych zmian!