doradztwo zawodowe i planowanie kariery

Dialog z pracodawcami? Sektorowe Rady ds. Kompetencji

teksty 51. sektorowe rady kompetencji

Kilka dni temu moją uwagę zwróciła informacja o nowym konkursie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Nie wchodząc w szczegóły, chodzi o utworzenie Sektorowych Rad ds. Kompetencji, które mają pomóc w dostosowaniu kompetencji pracowników do potrzeb pracodawców. Na czym polega ich działalność i co możemy dzięki niej zyskać?

Wystarczy wejść na jeden z popularnych serwisów rekrutacyjnych, żeby zorientować się, w jakich branżach walka o pracownika jest najbardziej zaciekła. Specjaliści sektora IT, doświadczeni handlowcy, osoby biegle posługujące się językami obcymi, ale także pracownicy produkcji i fachowcy od budowlanki z pewnością nie mają podstaw do narzekania na małą ilość ofert pracy. Z drugiej strony – podając za PARP:

Ponad 50% Polaków posiada wyższe wykształcenie, mimo tego aż ¾ przedsiębiorców nie może zrekrutować kandydatów o pożądanych kompetencjach. System edukacyjny jest często niedopasowany do potrzeb systemu gospodarczego. Przedsiębiorcy potrzebują odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, aby ROZWÓJ ich firm był możliwy. 

Czy studia przygotowują do wejścia na rynek pracy? Trudno powiedzieć. Z jednej strony w uczelnianych programach pojawiają się obowiązkowe praktyki, a odsetek zatrudnionych absolwentów wynosi 84,6% (dane z monitorowania losów absolwentów UŁ, N=1018). Studenci mają dostęp do szerokiej gamy szkoleń, wydarzeń i inicjatyw (w tym wyjazdów zagranicznych i programów ambasadorskich), a osoby zainteresowane łączeniem kariery naukowej z biznesowymi doświadczeniami mogą skorzystać z opcji doktoratu wdrożeniowego. Równocześnie, pracodawcy narzekają na niskie kompetencje osób, rozpoczynających karierę zawodową, zwracając uwagę m.in. na deficyty w zakresie umiejętności interpersonalnych czy trudności w organizacji pracy oraz radzeniu sobie ze stresem (przykładowe badania i raporty znajdziesz np. TU, TUTAJ oraz W TYM MIEJSCU).

Pomysłem na rozwiązanie tego problemu ma być powołanie Sektorowych Rad ds. Kompetencji. Ich głównym celem jest włączenie przedsiębiorców w kształtowanie systemu edukacji i branży rozwojowej – tak, aby mieli oni wpływ na to czego (i w jaki sposób) uczą polskie szkoły, uczelnie oraz instytucje szkoleniowe.

Aktualnie funkcjonuje siedem rad, przypisanych do poszczególnych obszarów gospodarki: 1) zdrowia i opieki społecznej, 2) budownictwa, 3) finansów, 4) turystyki, 5) motoryzacji i elektromobilności, 6) mody i innowacyjnych tekstyliów oraz 7) informatyki.

Choć pomysł wydaje się interesujący, nie potrafię powiedzieć, czy działalność Rad doprowadzi do realnych zmian w systemie kształcenia. PARP rozpoczął projekt w 2015 roku, a dotychczasowe inicjatywy to głównie konferencje, publikacje i inne działania wizerunkowe. Rozumiem, że przebudowanie programów nauczania wymaga czasu, pogłębionych badań i dialogu. Mam jednak spore wątpliwości, czy kolejne seminaria i posiedzenia grup roboczych są w stanie doprowadzić do podniesienia jakości kształcenia. Spośród dotychczasowych pomysłów PARP najbardziej przemawia do mnie konkurs na szkolenia i doradztwo dla pracowników poszczególnych sektorów, realizowane w oparciu o rekomendacje poszczególnych Rad (więcej TUTAJ). To dobry początek, choć należy zadać sobie pytanie, w jaki sposób mówi o systemie edukacji w Polsce sytuacja, w której przedsiębiorcom potrzebne są zewnętrzne środki do tego, żeby przygotować pracowników do realiów rynku pracy.

Mimo wszystko, z (umiarkowanym) optymizmem spoglądam na inicjatywę PARP. Jej realny wpływ będziemy mogli ocenić za kilka, a być może nawet kilkanaście lat. Wierzę, że po upływie tego czasu Rady będą mogły pochwalić się praktycznymi wdrożeniami, a ewentualne konferencje będą okazją nie tyle do spotkań i dyskusji o tym jak powinno być, co szansą na zaprezentowanie tego co udało się zrobić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

97 − = 87