ciekawostki psychologicznekreatywność i twórcze rozwiązywanie problemów

Czy narkotyki stymulują kreatywność?

teksty 43. czy narkotyki stymulują kreatywność_

Kilka miesięcy temu pisałem o kontrowersyjnej koncepcji kreatywności złowrogiej, wykorzystywanej do osiągania wątpliwych etycznie celów. Tym razem sięgnąłem po badania, poszukujące związków pomiędzy zażywaniem substancji psychoaktywnych a zdolnościami twórczymi. Czy narkotyki rzeczywiście stymulują kreatywność?

Wbrew pozorom, to temat pozostający na uboczu psychologii twórczości. Choć w sieci znajdziesz mnóstwo tekstów na ten temat (o czym za chwilę), Iszáj, Griffiths i Demetrovics, którzy w 2016 roku przeprowadzili jak dotąd najobszerniejszy przegląd literatury, poświęconyej związkom narkotyków i kreatywności, po przefiltrowaniu wyników wyszukiwania w największych bazach naukowych… znaleźli zaledwie 19 badań (14 eksperymentów i 5 studiów przypadków), które spełniały podstawowe kryteria metodologiczne. W dzisiejszym wpisie pojawia się część z nich, uzupełniona o inne – moim zdaniem godne uwagi – teksty. Na początek – czy THC pomoże Ci spotęgować zdolności twórcze?

Marihuana a kreatywność

Kiedy wpisałem w Google hasło: marihuana a kreatywność, w wynikach wyszukiwania pojawiło się ponad 70 000 artykułów. Część z nich od razu potraktowałem z przymrużeniem oka (adresy holenderskiskun.pl oraz jakafaza.pl – delikatnie mówiąc – nie wzbudzały mojego zaufania), inne – ze względu na środek przekazu czy wydawcę – mogą być odbierane przez internautów za w miarę rzetelne źródła informacji (najlepszy przykład stanowi tekst Janusza Omylińskiego Po trawce jesteśmy bardziej kreatywni? Przykład Steve’a Jobsa to potwierdza, opublikowany w sierpniu 2012 roku na portalu natemat.pl). Czy przekonanie o korzystnym wpływie konopi indyjskich na kreatywność znajduje odzwierciedlenie w badaniach naukowych?

Na początku XXI wieku zjawisku przyjrzeli się Maurice Bourassa i Pierre Vaugeois. W 2001 roku na łamach Creativity Research Journal ukazał się ich tekst Effects of Marijuana Use on Divergent Thinking. W przeprowadzonym przez badaczy eksperymencie wzięło udział 120 mężczyzn w wieku 21-30 lat. Zostali oni podzieleni na dwie grupy liczące po 60 osób. W skład pierwszej z nich – nowicjuszy – weszły osoby, które dotychczas nie miały kontaktu z marihuaną. Drugą – regularnych użytkowników – stanowili palacze, którzy przyjmowali narkotyk co najmniej trzy razy w tygodniu podczas sześciomiesięcznego okresu, poprzedzającego badanie. Każdy z uczestników badania trzykrotnie wykonywał zadania testowe (zaczerpnięte z baterii testów Torrance’a): po zapaleniu skręta, po przyjęciu placebo oraz bez zażywania narkotyku. Kolejność warunków eksperymentalnych ustalano losowo, a poszczególne badania zostały oddzielone tygodniowymi przerwami. Do jakich wniosków doprowadziło badanie Bourassy i Vaugeois’a? Po pierwsze, w przypadku nowicjuszy nie istniały żadne różnice w wynikach testów twórczego myślenia po zażyciu marihuany oraz placebo. Po drugie, u regularnych palaczy placebo zwiększało płynność myślenia, podczas, gdy narkotyk wpływał na nią niekorzystnie. Dodatkowo, zarówno placebo, jak i konopie negatywnie wpływały na elastyczność myślenia u palaczy (przy czym osiągali oni gorsze wyniki po przyswojeniu THC). Po trzecie, w każdym z warunków eksperymentalnych, regularni palacze osiągali niższe wyniki w ocenie elaboracji (dopracowania) swoich prac. Jak interpretować powyższe wyniki? Wbrew obiegowej opinii, marihuana nie stymuluje kreatywności. Równocześnie, ten stereotyp jest tak silnie zakorzeniony u regularnych palaczy, że… w kontakcie z placebo rzeczywiście osiągają oni wyższe wyniki w skali elastyczności myślenia (prawdopodobnie odczuwając zwiększoną motywację do potwierdzenia swoich przekonań).

Do podobnych wniosków doprowadziły badania Jones, Blagrove i Parrott’a (2009), którzy sprawdzali, jak na kreatywność wpływa okazjonalne zażywanie marihuany i MDMA (ecstasy). Również w tym wypadku odpowiedzi, udzielane przez palaczy były mniej twórcze, niż w wypadku grupy kontrolnej (choć tym razem osoby sięgające po marihuanę nie wykazywały przekonania o swojej ponadprzeciętnej kreatywności, co z kolei było charakterystyczne dla użytkowników MDMA).

LSD i inne substancje psychoaktywne

Znasz utwór The Beatles Lucy in the Sky with Diamonds? Jedna z hipotez głosi, że tytuł nagranej w 1967 roku piosenki miał być hołdem dla LSD. Choć John Lennon stanowczo wykluczał narkotykowe inspiracje, nie jest tajemnicą, że muzycy eksperymentowali z substancjami psychoaktywnymi. Czy LSD mogło stać za sukcesem płyty Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band?

W 1989 roku Oscar Janiger i Marlene Dobkin de Rios opublikowali wyniki badań, dotyczących związku LSD i kreatywności. W ciągu siedmioletniego (!) eksperymentu, we współpracy z Carlem Hertlem – profesorem historii sztuki z Pitzer College, Janiger i de Rios zgromadzili 250 prac plastyków. Do szczegółowej analizy zakwalifikowali składającą się z 56 rysunków i obrazów serię Deer Kachina (u Indian Navajo lalki Kachina są pomostem pomiędzy światem duchowym, a śmiertelnikami), stworzoną przez 20 artystów przed i po zażyciu LSD. Badacze przyjęli 8 kryteriów oceny prac, m.in. dominujący styl, rodzaj linii, głębię kolorów czy jakość tekstur. Co ciekawe, choć prace stworzone pod wpływem narkotyków nie wykazywały istotnej różnicy pod względem estetycznym, artyści wykazywali przekonanie, że narkotyki znacznie poprawiały ich postrzeganie i wywarły duży wpływ na sztukę. To kolejny argument, że subiektywne odczucia, związane z sięganiem po środki odurzające niekoniecznie idą w parze z rzeczywistymi osiągnięciami twórczymi.

W 2014 roku na łamach Journal of Creative Behaviour ukazał się tekst, w którym Ahmed Dahir Mohamed opisał wpływ modafinilu na zdolności poznawcze, w tym na powiązane z kreatywnością myślenie dywergencyjne. Modafinil to lek wykorzystywany w leczeniu narkolepsji i bezdechu sennego oraz – mniej legalnie – jako psychostymulant (więcej na ten temat TUTAJ). W badaniu Mohameda wzięło udział 64 ochotników: 31 mężczyzn i 33 kobiety. Uczestnicy – losowo przydzieleni do jednej z dwóch grup – otrzymywali dawkę leku lub placebo. Następnie, po dwóch godzinach od przyjęcia środka (w tym czasie stężenie modafinilu w krwi osiąga najwyższy poziom), badani wypełniali baterię testów, umożliwiających pomiar ich zdolności w zakresie myślenia konwergencyjnego oraz dywergencyjnego (Mohamed wykorzystał CPS – Creative Personality Scale, za pomocą którego określał poziom zdolności twórczych badanych, który następnie zestawiał z innymi testami. Badacz sięgnął m.in. po: GEFT – Grupowy Test Ukrytych Figur, rysunkowe zadania z baterii testów Torrance’a, Test Niezwykłych Zastosowań Guilforda oraz test odległych skojarzeń RAT). Wyniki badania wykazały, że przyjmowanie modafinilu nie miało wpływu na wyniki w testach myślenia konwergencyjnego (zbieżnego). Choć u badanych nastąpiła nieznaczna poprawa rezultatów w Grupowym Teście Ukrytych Figur, różnice nie były istotne statystycznie. Wyjątek stanowiły wyniki testu RAT – to jedyne narzędzie badawcze, w którym zaobserwowano korzystne działanie środka, choć wyłącznie dla osób, które cechowały się niskim poziomem zdolności twórczych. W przypadku testów myślenia dywergencyjnego przyjmowanie modafinilu… obniżało wyniki osób badanych. Lek upośledzał wykonywanie zadań, wymagających elastyczności i szukania nietypowych rozwiązań, niezależnie od zdolności, jakimi dysponowali badani. Wyniki badania są jednoznaczne – korzystny wpływ modafinilu na kreatywność to informacja równie prawdziwa, co utożsamianie zdolności twórczych wyłącznie z prawą półkulą mózgu albo pogłoska, że Reptilianie przejęli władzę nad ludzkością.

Kontrowersyjny przegląd Sessy

W 2008 roku Ben Sessa opublikował kontrowersyjny artykuł Is it time to revisit the role of psychodelic drugs in enhancing human creativity? Tekst stanowi przegląd badań (głównie z lat 50. i 60. XX wieku), których wyniki mają świadczyć o korzystnym wpływie środków odurzających na proces twórczy. Sessa odnosi się m.in. do tekstu Stanley’a Krippnera, który w 1972 roku opisał eksperymenty, ukazujących pozytywne dla kreatywności następstwa przyjmowania narkotyków. Berlin i współpracownicy (1955) prosili czterech wybitnych grafików o dokończenie swoich prac po zażyciu meskaliny i LSD – efekty miały wywrzeć wrażenie na krytykach sztuki, oceniających dzieła jako ponadprzeciętne. Frank Barron (1965) odnotowywał subiektywne wrażenia badanych po zażyciu psylocybiny. McGlothin i współpracownicy (1967) sprawdzali odbiór muzyki przez osoby po zażyciu LSD oraz grupę kontrolną, a Zegans i inni (1967) również przyjrzeli się wpływowi LSD na kreatywność, wykorzystując szereg testów twórczego myślenia. Problem w tym, że zarówno badania, wyróżnione przez Krippnera, jak i inne eksperymenty, po które sięga Sessa współcześnie miałyby ogromne trudności w spełnieniu surowych kryteriów recenzenckich. Większość z nich albo odnosi się do zbyt małych grup badawczych, albo bazuje na subiektywnych odczuciach uczestników, co – jak pokazują przywołane wcześniej badania – nie musi świadczyć o faktycznych osiągnięciach twórczych.

Choć brakuje badań, potwierdzających związek pomiędzy zażywaniem narkotyków i osiągnięciami twórczymi, a przekonanie o jego istnieniu żywią (głównie) sami biorący, temat wzbudza emocje. Być może stoją za nimi – jak sugerują Plucker i Dana (za: Kaufman, 2011) – chęć usprawiedliwienia eksperymentów ze środkami odurzającymi lub prosta wymówka dla lenistwa (skoro kreatywność wymaga wspomagania narkotykami, jest czymś tajemniczym – a wtedy obowiązek bycia twórczym znika). Tym, co może niepokoić, jest budowanie legendy wokół jednostkowych historii, subiektywnych doświadczeń i artefaktów. Przypadek Steva Jobs’a – choć rozbudza wyobraźnię – nie wytrzymuje zestawienia z (rzetelnymi) badaniami naukowymi. Warto o tym pamiętać, widząc kolejny sensacyjny nagłówek w sieci.

Bibliografia:

Bourassa, M., Vaugeois, P. (2001). Effects of Marijuana Use on Divergent Thinking, Creativity Research Journal, 13 (3-4), s. 411-416.

Iszáj, F., Griffiths, M.D., Demetrovics, Z. (2017). Creativity and Psychoactive Substance Use: A Systematic Review, International Journal of Mental Health and Addiction, 15 (5), s. 1135-1149.

Janiger, O., de Rios, M.D. (1989) LSD and Creativity, Journal of Psychoactive Drugs, 21 (1), s. 129-134.

Jones, K.A., Blagrove, M., Parrott, A.C. (2009). Cannabis and Ecstasy/MDMA: Empirical Measures of Creativity in Recreational Users, Journal of Psychoactive Drugs, 41 (4), s. 323-329.

Kaufman, J. (2011). Kreatywność. Warszawa: Wydawnictwo Akademii Pedagogiki Specjalnej.

Mohamed, A.D. (2014). The Effects of Modafinil on Convergent and Divergent Thinking of Creativity: A Randomized Controlled Trial, Journal of Creative Behaviour50 (4), s. 252-267.

Sessa, B. (2008). Is it time to revisit the role of psychedelic drugs in enhancing human creativity?, Journal of Psychopharmacology22 (8), s. 821-827.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

30 + = 36